Zmiany I
listopad 13th, 2008
Pozostajemy pod magicznym wpływem ludzi, którzy - jak Zygmunt Bauman - o zmianach mówią, piszą, zmianami nas karmią, budują naszą świadomość w oparciu o wizję nieubłaganych zmian. Zmianą nas straszą, Czytaj dalej
Pozostajemy pod magicznym wpływem ludzi, którzy - jak Zygmunt Bauman - o zmianach mówią, piszą, zmianami nas karmią, budują naszą świadomość w oparciu o wizję nieubłaganych zmian. Zmianą nas straszą, Czytaj dalej
Dzieje fotografii to w pewnym stopniu skrócone dzieje piękna, a jego przetwarzanie i obudowywanie w kolejne teorie, pojawiające się już od samego Platona, można przyrównać do zmieniających się na przestrzeni ostatnich 180 lat koncepcji fotografii, w kontekście techniki, sztuki czy środka wyrazu, zwanego w ostatnich latach medium. Gwoli wyjaśnienia, za początek fotografii osobiście uznaję Czytaj dalej
Jeśli przyjąć za słuszne poglądy Plotyna, który niedoskonałe postrzeganie zmysłowe uważał za przynajmniej odblask doskonałego piękna idei, to można stwierdzić, że najdoskonalszą ze sztuk jest fotografia, wszakże nic tak jak fotografia, w swej niedoskonałości postrzegania najdoskonalszym ze zmysłów - wzrokiem, nie oddaje wierniej rzeczywistości. Czytaj dalej
Zdjęcia nieruchomo tkwią najczęściej w naszych prywatnych domach, rodzinnych archiwach, ramkach na ścianie. Choć amatorskie kamery filmowe znane są od dziesiątków lat, choć dziś filmy można nakręcić Czytaj dalej
Jacques Derrida, chory człowiek, któremu demokracja pozwoliła na funkcjonowanie w społeczeństwie, głosił, że „nie ma nic poza tekstem”. Wg owego myśliciela, jedną z konsekwencji dekonstrukcji jest uwolnienie wyobraźni obserwatora/czytelnika/odbiorcy od tradycyjnych umocowań interpretacyjno-intelektualnych, jak i autorytetów (w tym autorytetu twórcy). Odbiorca powinien być pozostawiony sam na sam z tekstem jako „zadaniem domowym” do wykonania. Każdorazowy akt lektury uprawomocnia istnienie tekstu, znosi różnicę pomiędzy twórcą i odbiorcą, w odniesieniu do interpretacji tekstu - zarówno pisarz, jak i krytyk zajmują równorzędne pozycje.
Czy można wymyślić większą bzdurę w sztuce i ją ogłosić, domagając się zaszczytów? Czytaj dalej