Zaduma nad postępem [?]

Rozwój naszej cywilizacji, tzw. białego człowieka, nieodmiennie nasunął pomysł, aby wszystko podłączyć do jednego strumienia zmian, jakie wg zwolenników, są nie tylko nieustanne, ale i dotyczą każdej dziedziny w równym stopniu, także sztuki, a w tym fotografii. Zapomniano, tak sądzę, iż nie wszystko zmienia się w jednakowym tempie, a to, co jest zmianą nie zawsze jest zmianą na lepsze – jakże sugestywnie określaną postępem. Zmiana nie musi być postępem, uważam, że w sztuce jest aż nadto dowodów na poparcie tej tezy. Impuls dały mi przemyślenia na dwa tematy:

1) zmian w opinii publicznej w kwestii ewolucji gatunku ludzkiego – na przestrzeni ostatniego stulecia;

2) zmian w podejściu do kwestii ekologii, niemożności oderwania człowieka od natury.

Wynika z nich jedna krótka konkluzja, że najtrudniej pogodzić się z najprostszymi implikacjami, a mianowicie, że pomimo całej różnorodności życia, łączą nas – ludzi, więzy pokrewieństwa z innymi gatunkami, oraz to, że nie jesteśmy w stanie żyć poza ekosystemem natury. Zajęło to ludzkości trochę czasu.

Dodaj odpowiedź

Musisz się zalogować aby dodać komentarz.